w merytorycznej części rozważań nad tym materialnym a jakże fantazyjnym stworzeniem jakim jest właśnie ten kwiatek... Fascynuje mnie jednak wybrakowane liście które znaczą ubytki w moim jakże wybrakowanym mózgu... stawiam teze: Mój mózg jest mały. Czy również ta mała żyjąca istotka odgrywa w naszym życiu aspekt alegori? Hmm... uwielbiam Panią Krzan... tej jej cudowne LICA i stronice w jej dzienniku...
5 komentarze:
Tym bardziej, że niedługo już ich nie zobaczymy nigdzie indziej jak na zdjęciach :(
Jakie świetne kolory!! Optymistycznie:) Taki kontrast do dzisiejszej pogody...:|
w merytorycznej części rozważań nad tym materialnym a jakże fantazyjnym stworzeniem jakim jest właśnie ten kwiatek... Fascynuje mnie jednak wybrakowane liście które znaczą ubytki w moim jakże wybrakowanym mózgu... stawiam teze: Mój mózg jest mały. Czy również ta mała żyjąca istotka odgrywa w naszym życiu aspekt alegori? Hmm... uwielbiam Panią Krzan... tej jej cudowne LICA i stronice w jej dzienniku...
Wypas i ten, tego ogólnie zajebioza!!!
Świetny kwiatusszek x) też je lubie xD :) Maryska :D
Prześlij komentarz